Thermacell Lampion Bristol – Test urządzenia

Dzisiejszy artykuł  nie koniecznie bezpośrednio powiązany z wędkowaniem ale chyba każdy z nas nad woda i nie tylko nad wodą prowadził nieraz nierówny bój z tymi małymi bzyczącymi i kąśliwymi insektami jakimi są komary.  Dzięki uprzejmości firmy Thermacell Polska oraz pani Karinie miałem okazję oraz możliwość przetestowania urządzenia amerykańskiej firmy Thermacell Lampion Bristol, które przeznaczone jest do walki z tymi nieznośnymi owadami . Po otrzymaniu przesyłki od firmy postanowiłem że najlepszym miejscem do testów będzie działka moich rodziców nad jeziorem , gdzie z reguły pomiędzy godziną 20:00 a 21:30 bezlitosne komary zaczynają swoje wieczorne ” krwawe łowy ” . Sam mechanizm obsługi jest bardzo prosty, jednak w razie jakichkolwiek wątpliwości do produktu dołączona jest instrukcja obsługi.   

Zestaw zawiera:

* Lampion Thermacell Bristol
* 3 x oryginalne maty odstraszające (każda mata zapewnia 4h ochrony przed komarami)
* 1 x kartridż z butanem (jeden kartridż pozwala na 12h pracy urządzenia)

Urządzenie można w każdej chwili włączyć i wyłączyć, dzięki czemu podstawowy zestaw na 12h starcza na wiele dni ochrony przed komarami.

Tego wieczoru kiedy zaplanowałem test urządzenia Thermacell było bardzo gorąco, lipcowy wieczór godzina 19-sta, a tu perspektywa konieczności założenia bluzy i długich spodni, inaczej komary zjedzą mnie żywcem. Liczyłem więc na to że nasz ” Odstraszacz komarów ” będzie na tyle skuteczny że pozwoli mi zjeść w spokoju kolacje w ogrodzie bez konieczności martwienia się o to że następnego dnia będę cały w po-komarowych bąblach.   Kiedy zaczęła się robić ciemno pojawiły się pierwsze bzyczące zmory letnich wakacji. My zasiedliśmy do posiłku a one chciały rozpocząć swój, postanowiliśmy zatem, że to  czas kiedy należy wypróbować nasze urządzenie !!

Lampa wygląda bardzo estetycznie więc bez problemu może stać nawet na stole. Po jej włączeniu z urządzenia zaczął wydobywać się delikatny, według mnie bezwonny, dymek który delikatnie unosząc się do góry z lekkim wiaterkiem zaczął się rozprzestrzeniać po całej werandzie domku.

Przyznam szczerze, że pomimo lekkich niedowierzań co do skuteczności urządzenia, tamtego wieczoru, mogłem w spokoju, nie odganiając się od komarów, zjeść kolację przed domkiem .

Postanowiliśmy sprawdzić co się będzie działo kiedy urządzenie odsuniemy troszkę dalej od naszego stołu i ustawimy jakieś 2 metry obok krzewów . Tutaj mała uwaga dla wszystkich, należy uważać bo urządzenie dość mocno się nagrzewa i można się oparzać, dlatego najlepiej użyć do tego celu specjalnie do tego przystosowanej rączki.

“To naprawdę działa”- powiedział mój tata, szczęśliwy że nie musi przy stole odganiać się od komarów. Ja nadal podchodziłem do tematu sceptycznie i  postanowiłem, że powtórzymy nasz test kolejnego dnia  żeby sprawdzić czy to nie był jakiś przypadek 🙂 Kolejnego wieczoru ponownie odpaliliśmy lampę Thermacell i tym razem mogliśmy powiedzieć otwarcie że to działa. Komary pouciekały a w dodatku kilka natarczywych much również bardzo szybko po włączeniu urządzenia, wyniosło się z naszej werandy !! Używaliśmy Thermacell przez kilka kolejnych wieczorów w najbardziej ” krytycznych ” momentach kiedy komary próbowały urządzać sobie darmową ucztę i za każdym razem wychodziliśmy z tego pojedynku bez szwanku. 

Podsumowując, mój test lampy Thermacell, mogę tylko dodać, że urządzenia te są ciche, bezwonne i estetycznie wyglądają, nie szpecąc swoim designem. Poza odstraszaniem owadów, może służyć także jako lampka na stole . Dużym plusem urządzenia jest też  jego mobilność . Można je zabrać dosłownie wszędzie, lub przenieść w dowolnym momencie w inne miejsce. Zapewnia ochronę przed komarami w obszarze 20m2. Skuteczność jak i obszar działania urządzenia Thermacell oraz jego bezpieczeństwo dla dzieci oraz zwierząt,  wart jest jego wypróbowania. Jedyny mały minusem jaki się nasuwa po konsultacjach ze znajomymi to cena urządzenia, która jednak zdaniem zainteresowanych, mogłaby być troszkę niższa, zwłaszcza cena wymiennych wkładów.  Thermacell spełni jednak swoje zadanie więc z pełnym przekonaniem mogę potwierdzić że wart jest użycia . Polecam Thermacell  wszystkim którzy nadal kontynuują nierówną batalie z komarami.

Pozdrawiam 

Paweł

 

Paweł Ładniak

Kocham robić to co Kocham :) No Fishing - No Life

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o