Swing Tip – Metoda zapomniana

Ostatnio wędkując w Cavan napotkałem wędkarzy z Anglii i nie byłoby nic w tym dziwnego , dopóki nie zobaczyłem że panowie będą łowić na tzw metodę Swing Tip 🙂 a coż to takiego ktoś zapyta ? A więc zapraszam do krótkiej lektury .

Metoda Swing Tip została wymyślona w latach 80 tych , kto dokładnie ją wymyślił nie jestem pewny , ale po nazwie wydaje mi się że Anglicy ale mogę się mylić . Swing Tip wędzisko typu wisząca szczytówka jest to kij z sygnalizatorem w postaci krótkiej, max. 40-centytmetrowej szczytówki z włókna szklanego, połączonej gumowym kolankiem do wędki. Są tacy, którzy łowią tym sposobem od kilku lat i tacy do których ta metoda nie dotarła. Posiada jeden z najczulszych wskaźników brań. Dobrze sprawdza się gdy ryby leniwie żerują. Szybkie płociowe skubnięcia, które feederem bardzo ciężko zaciąć, na swingtipie są znacznie łatwiejsze do wychwycenia .Po zarzucaniu napinamy linkę i ustawiamy wędzisko tak, aby szczytówka sygnalizacyjna znajdowała się pod kątem ok. 110 stopni w stosunku do blanku wędki ustawionej poziomo na podpórkach . Dzięki temu możemy rozpoznać także brania opadające, kiedy szczytówka się cofa . Początkowo możemy mieć problemy z zarzucaniem , ale po kilku rzutach można dojść do wprawy. Najlepiej sprawdza się na wodach stojących lub z lekkim nurtem. Do tej metody zalecana jest żyłka lub plecionka tonąca. Ze względu na swoją czułość nie nadaje się na wody bieżące i tam gdzie jest spory nurt . W porze nocnej można zamontować świetlik. Czy waszym zdaniem ta metoda uzyska większą sympatię czy raczej straci na popularności.

Paweł Ładniak

Kocham robić to co Kocham :) No Fishing - No Life

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
PiotrPaweł ŁadniakAndrzej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej
Gość
Andrzej

Łowię ryby tą metodą już ponad 20 lat. Z kolegą, z którym zaczęliśmy testować nowy sposób połowu nazwaliśmy go po polsku – po prostu ” cep”. Kupione w połowie dziewięćdziesiątych lat ubiegłego wieku oryginalne do tej metody wędzisko marki ROBINSON służy mi do dzisiaj. W tamtym okresie można było kupić w naszych sklepach wędkarskich angielskie zwisające szczytówki z odpowiednim do długości obciążeniem wraz z przelotką szczytową z gwintem, z której można wykręcić szczytówkę, a wędzisko mogło posłużyć dalej jako odległościówka. Dopracowaliśmy z kolegą w czasie naszych wypraw stosowanie odpowiedniego obciążenia i długość przyponu. Moim zdaniem nie ma lepszego wskaźnika brań… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Piękna metoda. Uwielbiam klasyke jest najskuteczniejsza.

polityka prywatności
Zapoznałem się z informacją o administratorze i przetwarzaniu danych
Piotr
Gość
Piotr

Piękna klasyczna metoda.

polityka prywatności
Zapoznałem się z informacją o administratorze i przetwarzaniu danych